Gościmy

Odwiedza nas 78 gości oraz 0 użytkowników.

Od Autora

Bardzo dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze:) Będzie mi bardzo miło, jeśli będziecie dzielić się Waszymi uwagami i opiniami o wypróbowanych przepisach:)

środa, 01 luty 2012 21:32

Imbirowy grzaniec

Napisała

Mój ulubiony napój w okresie jesienno-zimowym:) Mocno rozgrzewa, a dodatkowo ma właściwosci zdrowotne tj. wzmacnia odporność. Imbir ogólnie ma dużo interesujących właściwości, poza rozgrzewaniem, wzmacnianiem odporności podobno przyspiesza przemianę materii, to coś dla tych na diecie:) Ja w każdym razie odkąd poznałam imbir często go stosuję nie tylko do tego napoju:) Ten oto napój spotkałam kiedyś w jednej kawiarni pod inną nazwą, ale sposób przygotowania zmodyfikowałam po kilku próbach i przy tej wersji już pozostałam:) Imbir jest ostry, więc nie należy przesadzać z ilością, jeśli ktoś nie lubi ostrego. Na początek można sobie zmniejszyć proporcje:) Ja podaję te wypróbowane na sobie:)

Składniki: na jedną porcję

  • 1 cm korzenia imbiru
  • miód (2 łyżeczki - lub wg uznania)
  • cytryna (plasterek)
  • pomarańcza (2 plasterki)
  • goździki (kilka, ja lubię, więc sobie nie żałuję)

Wykonanie:

Imbir obieramy ze skórki i kroimy na dowolne kawałeczki, czasem kroję w kosteczkę, czasem w paseczki, tym razem w większe płatki. Ale uwaga: kroimy należy podkreślić, ponieważ w zależnosci od tego czy imbir zetrzemy na tarce czy pokroimy intensywność napoju jest inna. Jeżeli zetrzemy na tarce nasz napój będzie bardzo ostry na samym początku, by niedługo potem praktycznie stracić całą moc. Jeśli natomiast pokroimy go w paseczki, płatki to wówczas będzie on stopniowo uwalniał swoją moc;) Poznałam ten sekret w innej kawiarni;) I po zastosowaniu rzeczywiście zgadzam się z tym:) Dla mnie ta opcja jest zdecydowanie najlepsza, ale możecie spróbować obu wersji i wybrać własną. Ale do konkretów:)

Pokrojony imbir oraz goździki wrzucamy do filiżanki/kubka i zalewamy wrzątkiem. Po chwili dodajemy cytrynę i pomarańczę oraz dosładzamy miodem. Miodu nie powinno sie dodawać do wrzątku, bo traci swoje wartości odżywcze, dlatego warto chwilę odczekać:) Mieszamy i gotowe:)

Mocno rozgrzewa, zwłaszcza w takie zimowe dni:) Ja pijam takiego grzańca dla przyjemnosci, ale również, by wzmocnić odporność w tym okresie zimowym:) Polecam gorąco:)

Źródło: Eksperyment własny.

Czytany 1038 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Prawa Autorskie i informacje o cookies

Prawa autorskie zastrzeżone. Wszystkie zdjęcia są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.

Strona wykorzystuje ciasteczka w celu analizy możliwości optymalizacji jej dostępności. NIE są zbierane dane w celach marketingowych, jak również nie śledzimy naszych gości. Jeśli nie zgadzasz się na ewentualne ciasteczka to możesz wyłączyć ich obsługę w przeglądarce lub opuść tę stronę (pozostanie na niej będzie traktowane jako wyrażenie zgody na wykorzystywanie mechanizmu ciasteczek)

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi
zBLOGowani.pl
// FB
facebook